|
Już od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem napisania tych paru słów.
A dlaczego? Dlatego, że właśnie od dłuższego czasu zadaję sobie takie pytanie:
Dla kogo jest ta strona? (oczywiście mam na myśli stronę www naszej szkoły)
Zaskakujące pytanie? Nie!
Zaraz ktoś odpowie- "wiadomo dla kogo! Dla uczniów!!!"
.A tu się okazuje, że niekoniecznie.
Odpowiedź nie będzie łatwa.
Bo na pewno nie jest to strona dla naszych uczniów, czyli dla tych, dla których powinna być ona tworzona przede wszystkim. Do naszej szkoły chodzą uczniowie z czterech wsi. I tu kryje się chyba odpowiedź.
Niestety na palcach jednej ręki można policzyc kto w domu ma dostęp do Internetu. Okazuje się, że ma go kilkoro naszych uczniów. Czyli tak naprawdę przeglądanie szkolnej witryny w domu odpada. W szkole z kolei mamy problem z Internetem: łącze modemowe nie zawsze jest dostępne, a nawet gdyby było to przeglądanie czegokolwiek przy takiej przepustowości na dziesięciu komputerach mija się z celem. Próby uruchomienia łącza szerokopasmowego skończyły się niepowodzeniem- szkoła jest za daleko od centrali (tak twierdzi TPSA) i dochodzący sygnał jest za słaby.
Tak więc uczniowie- czyli najważniejsi potencjalni internauci nie mają właściwie dostępu do szkolne witryny!
A szkoda, bo korzyści płynące ze śledzenia życia szkoły na monitorze komputera- to coś wspaniałego, oglądania siebie (jeżeli się w jakiś sposób istnieje w tym życiu), kolegów, koleżanek, osiągnięc własnych lub innych i wielu innych rzeczy.
To medium jest jak magnes- i na pewno przyciągałoby bardzo mocno naszych najmłodszych. Więc dla kogo jest ta strona?
- Okazuje się, że stronę oglądają głównie absolwenci! Ci niedawni, chodzący do gimnazjum w Brzózie.
- Starsi absolwenci, którzy już dawno opuścili mury naszej szkoły, a buszując po Internecie przyciągnął ich sentyment do starych czasów.
- Nauczyciele naszej szkoły, zainteresowani np. czy pojawiły się na niej treści, które chcieli tam umieścic
- Przypadkowi internauci, szukający informacji nt tego regionu
W takim razie czy można mówic o satysfakcji z prowadzenia tej witryny skoro i tak nie jest oglądana przez tych co powinni ją oglądac?
Odpowiedź na to pytanie na pewno nie będzie łatwa. ale to może następnym razem. powrót
|