"Dzień Ziemi 2008 " czyli około 20 kwietnia 2008...
a to było najgorsze miejsce- nie ma co komentować... ale tak naprawdę to nie powinniśmy tego zbierać!!!
na pewno nie my...
pełna konsternacja, przygnębienie, ale i satysfakcja- tak mogłyby wyglądać czyste rowy wszędzie...
Ciekawe czy to tylko "polska specjalność"?
powrót