KONIEC ROKU SZKOLNEGO 2006/2007-
tak się zmienialiśmy...
wszyscy są jakby spięci...
wyraźnie jest weselej...
za dużo było nauki, spokornieliśmy?
nie...nauka nam nie szkodz!
niektórzy poważnieją...
nie ma to jak angielski usmiech...
i kto jest poważniejszy? chyba nauczyciele, w końcu są starsi nie!
a ja tak się zmieniałem...